W zeszłym roku „Wartość sentymentalna” zyskała uznanie za poruszającą głębię emocjonalną, a jednocześnie ukazała zerwaną więź między reżyserem a jego dorosłą córką, która jest także aktorką. Teraz „Ukochany” debiutuje w Ameryce Północnej na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto, oferując podobnie fascynującą narrację o odległej relacji reżysera z dorosłą córką, która jest samą w sobie aktorką. Film stanowi wciągające studium ciągłych trudności, jakie wiążą się z konfrontacją z błędami rodziców, ilustrując, że poczucie winy nie prowadzi automatycznie do odpowiedzialności.
Akcja filmu The Beloved* skupia się na Estebanie Martinezie (Javier Bardem), słynnym hiszpańskim reżyserze, który wraca do rodzinnego kraju, aby nakręcić nowy projekt. Gdy zbliża się produkcja, Esteban zaprasza swoją córkę, Emilię (Victoria Luengo), z którą był w separacji, aby objęła główną rolę, pomimo utrzymujących się konfliktów w ich związku i faktu, że nie widziała go od trzynastego roku życia. Przyjmuje propozycję z wahaniem, ale odkrywa, że emocjonalne blizny z przeszłości pozostają surowe i niezagojone.
Ukochany* wiernie bada zawiłości napiętej relacji ojciec-córka

Film Roberto Sorogoyena rozpoczyna się fascynującym, dłuższym dialogiem pomiędzy Estebanem i Emilią, w którym oboje radzą sobie z niezręcznymi uprzejmościami i potykającą się przemową, zanim poruszą pomysł wspólnej pracy. Wykorzystując coraz ciaśniejsze zbliżenia, które zwiększają subtelny wzrost napięcia, Sorogoyen tworzy porywające wprowadzenie, co jest szczególnie imponujące, biorąc pod uwagę, że scena składa się głównie z dwóch aktorów omawiających przyziemne tematy przy posiłku.
Gdy pojawia się karta tytułowa i rozpoczyna się film w filmie, *Ukochany* radzi sobie z napięciem w zerwanej więzi ojca i córki z cichą precyzją. Esteban grany przez Bardema wyraźnie czuje się winny zniknięcia z życia córki, traktując jej obsadzenie w swoim projekcie jako formę odkupienia, choć utrzymuje, że została wybrana wyłącznie ze względu na swój talent. Jednak pomimo poczucia winy Esteban waha się, czy w pełni przyznać się do swoich błędów z przeszłości. Przyjmuje postawę obronną, gdy jego córka kwestionuje jego nostalgiczny pogląd na ich wyjścia do kina z dzieciństwa, które w rzeczywistości zostały zepsute przez jego pijackie i chaotyczne zachowanie.
Głęboko osobisty i naturalistyczny charakter filmu wynika w dużej mierze z przedstawienia konfliktu ojca z córką, który pozostaje zaskakująco cywilizowany.
Ze swojej strony Emilia nie spotyka się z ojcem z taką wrogością, jakiej można by się spodziewać. Raczej powstrzymuje swoją frustrację i zgadza się z jego planem mającym na celu przekształcenie jej w gwiazdę filmową, pomimo jej utrzymujących się wątpliwości.
Ujmując spór ojca i córki jako stosunkowo polubowny, „Ukochany” pozwala uzyskać wysoce organiczne i intymne doświadczenie kinowe. Ani reżyser Sorgoyen, ani jego obsada nie uciekają się do przesadnego melodramatu, przedstawiając konflikty rodzinne; zamiast tego ilustrują ukryte napięcie w sposób, który wielu widzom wydaje się nieprzyjemnie znajomy.
W miarę postępu prac nad filmem Estebana Sorogoyen stopniowo nasila tarcia między reżyserem a jego córką. Jest głęboko zaniepokojona, choć w sposób powściągliwy, odkryciem, że Esteban ma dwójkę małych dzieci, dla których wydaje się być oddanym rodzicem. Obserwowanie, jak ojciec zapewnia opiekę, której odmówiono jej dwóm nieznajomym, powoduje jej głęboki ból, uczucie to spotęgowane przez pochwałę obsady i ekipy dla filmowego geniuszu Estebana. Podczas gdy świat zewnętrzny i sam Esteban mogą postrzegać jego sukces przez specyficzny pryzmat, córka, która dorastała dzieląc dom wyłącznie z matką, postrzega sytuację w zupełnie innym świetle.
Javier Bardem i Victoria Luengo po mistrzowsku oddają zróżnicowane wymagania swoich ról

Główna dynamika filmu – subtelne napięcie między ojcem i córką – nie miałaby swojej mocy, gdyby aktorzy nie byli wystarczająco wykwalifikowani, aby ukazać delikatne odcienie napięcia, żalu i uczuć. Bardem i Luengo posiadają właśnie tę zdolność. Bardem tworzy fascynująco skomplikowaną wersję Estebana, mężczyzny, który pragnie rozgrzeszenia, a jednocześnie nie potrafi w pełni uporać się ze krzywdą, jaką wyrządził swojemu pierwszemu dziecku. Unikając pułapki uczynienia Estebana natychmiast obrzydliwym, Bardem zyskuje nieoczekiwaną sympatię publiczności poprzez autentyczne przedstawienie mężczyzny zmagającego się ze swoimi błędami z przeszłości, nie będąc w pełni gotowym, aby je rozwiązać.
Luengo jest równie znakomita w roli Emilii. Powstrzymuje się od wyolbrzymiania wściekłości, smutku i rozczarowania swojej bohaterki, zamiast tego pozwala widzom doświadczyć tych uczuć – i innych – wyłącznie poprzez jej niewerbalne wyrażenia.
Po emocjonującym momencie na planie filmu Estebana, Ukochany ostatecznie traci impet w ostatnim akcie. Czas trwania wynosi ponad 130 minut, co staje się oczywiste, zwłaszcza że historia nie oferuje niczego w rodzaju satysfakcjonującego rozwiązania. Jednak wcześniejszą część charakteryzuje głęboka praca nad charakterem i autentyczność, co ugruntowuje pozycję „Ukochanego” jako wyróżniającą się pracę na tegorocznym TIFF.
Premiera „Ukochanego” odbyła się na Międzynarodowym Festiwalu Filmowym w Toronto w 2026 roku.