Mam wrażenie, że Spyro The Dragon był nieobecny znacznie krócej niż w rzeczywistości. W 2018 roku gracze otrzymali oszałamiającą wizualnie grę Reignited Trilogy, która stanowi przeróbkę pierwszych trzech cenionych gier na PlayStation. Fioletowy smok pojawił się także w 2011 roku w serii Skylanders firmy Activision, chociaż ta wersja oferowała znacząco odmienną interpretację tej postaci. Jednak pomimo ciągłej obecności Spyro na marginesie, od czasu premiery The Legend of Spyro: Dawn Of The Dragon w 2008 roku nie pojawiła się żadna całkowicie nowa, oryginalna część serii. Oznacza to 18-letnią przerwę bez świeżej zawartości Spyro. Nie jest zaskoczeniem, że stan świata jest taki, jaki jest.
Po prawie dwudziestu latach milczenia ukochany fioletowy smok powraca z zupełnie nowym tytułem, Spyro: A Realm Beyond. Chociaż najnowsza przygoda ukaże się dopiero w 2027 roku, firma Opentvs rozmawiała z twórcą Toys For Bob, aby dowiedzieć się, dlaczego stanowią idealny zespół do tego odrodzenia i dlaczego oznacza to początek nowego, ambitnego rozdziału dla Spyro The Dragon.
Osoby zaznajomione z Toys For Bob zrozumieją, dlaczego nowy etap w Spyro jest powodem do ekscytacji. To ten sam zespół, który w 2018 r. zremasterował oryginalną trylogię, a w 2020 r. opracował oryginalną odsłonę Crash Bandicoot, CrashBandicoot 4: It's About Time. Wystarczy zagrać w Crash Bandicoot 4, aby przekonać się, że Toys For Bob wie, jak ożywić klasyczną markę za pomocą nowatorskich koncepcji, zachowując jednocześnie jej podstawową tożsamość.
Być może ciekawi Cię, dlaczego Spyro: A Realm Beyond nie nosi po prostu tytułu Spyro The Dragon 4, zgodnie z konwencją nazewnictwa serii Crash Bandicoot. Wyjaśnień udziela Paul Yan, dyrektor kreatywny i szef studia w Toys for Bob.
To inny kontekst” – wyjaśnia. „Crash 4 dosłownie rozpoczyna się praktycznie zaraz po wydarzeniach z Crash 3. W tym przypadku chcieliśmy się tylko upewnić, że powróciliśmy do klasycznego sensu i nawiązaliśmy do gry po Reignited, ale także rozszerzyliśmy i ewoluowaliśmy postać oraz zestaw ruchów w sposób, który jest dość fundamentalny i ekscytujący. Myślę więc, że na początku powiedzieliśmy: „nie podajmy liczby, bo to ogranicza nas twórczo”, więc to zawsze było częścią rozmowy.
Chcemy, żeby to był naprawdę świetny moment na wprowadzenie, dlatego chociaż znamy historię, nie jest to lektura obowiązkowa.
Louis Studdert, zastępca dyrektora kreatywnego w Toys For Bob, dodaje: „Chcieliśmy także mieć pewność, że od samego początku ta gra będzie przyjaznym punktem wejścia dla nowych graczy. Chcemy, aby był to naprawdę świetny punkt wejścia na pokład, dlatego chociaż znamy historię, nie jest to lektura obowiązkowa dla nikogo, kto przyłącza się do tej gry, i chcieliśmy, żeby było to całkowicie jasne dla każdego, kto przyjdzie: możesz zacząć od tego.
Jeśli chodzi o nowe umiejętności, najbardziej godną uwagi umiejętnością podkreśloną przez Toys For Bob w zwiastunie jest nowo odkryta zdolność Spyro do wzbijania się w lot, kiedy tylko zechce – manewr, którego nigdy wcześniej nie miał. Oczywiście koncepcja ta okazała się kluczowa dla ujednolicenia tytułu, stając się kluczowym elementem odróżniającym tę przygodę Spyro od wcześniejszych części.
Naszym punktem wyjścia była wolność wzbijania się w niebo i natychmiastowego odkrywania nowych terytoriów” – mówi Louis. „Gdy zaczęliśmy opracowywać tę koncepcję, zdaliśmy sobie sprawę, że wywołała ona reakcję łańcuchową obejmującą wiele innych funkcji. Szybko zrozumieliśmy, że osiągnięcie tej wizji wymaga znacznej skali. W rezultacie zauważysz, że środowiska w grze są znacznie większe i charakteryzują się większą pionowością. To poczucie wysokości i ogromu było niezbędne, aby naprawdę urzeczywistnić naszą fantazję.

Chociaż Toys For Bob wyraźnie unika etykietowania tytułu jako gry z otwartym światem, wyraźnie odnowiono nacisk na eksplorację, podstawowy element, który zawsze definiował markę. Niemniej jednak Louis zapewnia, że zdolność latania zaowocowała „na większą skalę”. Mechanika walki również została poddana znaczącym przeróbkom. We wcześniejszych wpisach Spyro mógł rzucać jedynie stożek ognia krótkiego zasięgu. Jednakże, podobnie jak w przypadku jego umiejętności powietrznych, jego ataki ogniowe zostały znacznie ulepszone.
Najbardziej wciągającym aspektem gry Spyro jest interakcja z otoczeniem, prawda?” Louis wyjaśnia. „Było to obecne w oryginalnych tytułach poprzez uderzanie w rampy i pady przyspieszające. Chociaż wtedy wszystko odbywało się naziemnie, naszym celem było utrzymanie tej interaktywności w powietrzu. Szybko ustaliliśmy, że potrzebujemy metody umożliwiającej kontakt z obiektami z dużej odległości. Jedną z funkcji podkreślonych w zwiastunie jest nowa zdolność Spyro do wystrzeliwania pocisków na dużą odległość, co pozwala mu manipulować światem na odległość.
Louis podaje przykład, w którym gracz może wystrzelić kulę ognia, aby rozpalić ognisko na ziemi poniżej, co następnie generuje prąd wznoszący, który wypchnie Spyro w górę. Ten projekt w stylu piaskownicy wydaje się być logicznym następstwem oryginalnych gier, w których gracze często spędzali czas na paleniu owiec, po prostu obserwując rezultaty. Chociaż ewolucja jest konieczna, czy istnieje ryzyko, że Spyro może stać się nierozpoznawalny?

To nie jest nauka ścisła” – wyjaśnia Paul, odnosząc się do równowagi między znanymi elementami a świeżymi koncepcjami. „Wymaga ciągłego sprawdzania, otwartego dialogu i upewniania się, że skupiamy się na tym, co właściwe. Kluczowym wnioskiem z Crash 4 była konieczność uważnego słuchania naszych fanów. Musimy zrozumieć, co gracze zapamiętują ze swoich doświadczeń i co pozostaje w ich pamięci. Wspomnienia te mogą nie odzwierciedlać idealnie wydarzeń na ekranie, więc analiza opinii graczy, wspomnień i spostrzeżeń pomoże nam zrozumieć, co naprawdę z nimi rezonuje.
Fani mogą być pewni, że głos Spyro pozostanie spójny. Przez lata głosu smokowi podkładało kilku aktorów, takich jak Elijah Wood, który słynie z „Władcy Pierścieni”. Jednak wielu zgadza się, że pierwotny wybór, Tom Kenny, pozostaje ostatecznym wykonaniem. Chociaż Kenny jest obecnie najbardziej znany z podkładania głosu Królowi Lodu w „Pora na przygodę” i „SpongeBob SquarePants”, jego początkową rolą była Spyro i podobno nie mógł się doczekać powrotu do tej postaci.
Współpraca z Tomem [Kennym] to czysta radość… to elitarny aktor głosowy.
Zdecydowanie mieliśmy nadzieję, że sprowadzimy go z powrotem” – stwierdza Paul. „Jednak nic nie jest gwarantowane. Czy byłby dostępny w przypadku tego konkretnego projektu? Czy byłby skłonny powrócić do tej roli? Na szczęście odpowiedź na oba pytania była twierdząca.
Współpraca z Tomem to czysta radość” – promienieje Louis. „Szczerze mówiąc, niezależnie od tego, czy postrzegasz go jako aktora głosowego, profesjonalistę, czy po prostu przyjaciela, z którym można spędzać czas, przebywanie z nim jest niesamowicie zabawne. Jest elitarnym artystą głosowym. Często uczestniczy w konwencjach lektorów i dzieli się tym, jak bardzo podobają mu się opinie społeczności Spyro. Podczas tych wydarzeń fani mówią mu, jak bardzo cenią sobie kontakt z nim, a czasem nawet przynoszą mecze, by zdobyć autografy. To oni go namawiają, pytają, kiedy pierwotny zespół ponownie się zjednoczy i kiedy pojawi się nowy tytuł. Powrót do projektu był dla niego bardzo satysfakcjonujący. To była fantastyczna szansa dla całego zespołu.
Ci, którzy grali w Crash Bandicoot 4, prawdopodobnie rozumieją, że jest to wymagający tytuł charakteryzujący się rygorystyczną precyzyjną platformówką. Trudność ta wynika z faktu, że oryginalna trylogia Crash Bandicoot była niezwykle trudna, podczas gdy Spyro nigdy nie słynęło z intensywnych wyzwań. Fanów może uspokoić to wyróżnienie: Spyro: A Realm Beyond nie przejmuje nagle karzącej mechaniki Dark Souls.
Spyro i Crash, mimo że często są ze sobą łączone, oferują zupełnie różne doświadczenia” – wyjaśnia Louis. „Zawsze charakteryzowaliśmy Crash jako grę pełną napięcia, precyzji i wykonania. Jest wymagająca i testuje Cię za pomocą łamigłówek, które zazwyczaj mają tylko jedno prawidłowe rozwiązanie. Spyro natomiast skupia się na eksploracji, płynności i radości ruchu. Polega na eksplorowaniu przestrzeni we własnym tempie i odkrywaniu ukrytych elementów. Zachowaliśmy tę esencję. Jesteśmy w pełni świadomi, że Spyro to nie Crash i jako fani marki szanujemy to rozróżnienie.

Na koniec, co Paul i Louis mogą ujawnić na temat fabuły gry? Na razie nie ma zbyt wiele do ujawnienia, choć zapewniają, że to, co zostało pokazane, to zaledwie wierzchołek góry lodowej. Z naszej rozmowy wynika również, że Spyro jest starszy i bardziej doświadczony niż jakakolwiek poprzednia wersja. Być może najbardziej ekscytującą perspektywą jest to, że Toys For Bob wydaje się zdeterminowany stworzyć dodatkowe gry Spyro, jeśli tytuł ten okaże się sukcesem.
Paul drażni się: „Jeden punkt widzenia, który stosujemy, myśląc o historii i założeniach, nie tylko w przypadku tej przygody, ale także tego, jak wprowadzi Spyro w przyszłość? To nie jest tylko jednorazowa rzecz. Chcielibyśmy zobaczyć więcej przygód dla Spyro w przyszłości, więc jak mamy nie tylko zapraszać do tego nowych ludzi i powiększać bazę fanów, ale także jak je skonfigurować i stworzyć nowe możliwości, z których będziemy mogli skorzystać?
Jeśli to naprawdę oznacza początek nowego rozdziału dla Spyro The Dragon, wydaje się, że był już dawno spóźniony. Rynek jest nasycony szorstkimi tytułami, które gonią za hiperrealistyczną grafiką, natomiast tętniące życiem, kolorowe platformówki 3D są rzadkością. Ponieważ nasz fioletowy, ziejący ogniem bohater zawsze wyróżniał się jako doskonały przykład tego gatunku, sensowne jest, aby poprowadził odrodzenie i, miejmy nadzieję, wzniósł się na nowe wyżyny.