W ciągu dwóch dekad *Gunsmoke* ustanowił punkt odniesienia dla zachodniej telewizji, egzekwując porządek prawny w XIX-wiecznym mieście Dodge City. W związku z tym serial słynie z tworzenia jednych z najbardziej zapadających w pamięć wersów w gatunku. Jednak jedna konkretna uwaga wygłoszona przez marszałka Matta Dillona wyróżnia się jako najbardziej charakterystyczna wypowiedź ze wszystkich.
Często określany jako najlepszy zachodni serial w historii telewizji, *Gunsmoke* może poszczycić się trwałym dziedzictwem, w dużej mierze napędzanym niezachwianym bohaterstwem Dillona w ponad 600 pełnych akcji odcinkach. Ten archetyp funkcjonariuszy organów ścigania na pograniczu, grany przez cały film przez Jamesa Arnessa, to potężny strzelec wyborowy, który budzi szacunek.
Poza swoimi umiejętnościami jest szczególnie sprawiedliwy i głęboko zainteresowany dobrem mieszkańców Dodge City. Kilka najlepszych odcinków serialu pełni funkcję refleksji na temat istoty sprawiedliwości, ilustrując, jak Dillon równoważy swój autorytet ochronny ze współczuciem, rozważając kontekst widocznych przestępstw.
Niemniej jednak od samego początku odcinka pilotażowego tym, co wyróżnia tego marszałka USA jako czołową postać, jest jego całkowita gotowość do zaryzykowania życia dla swojej społeczności. Rzeczywiście, najsłynniejsze zdanie Matta Dillona oddaje całą głębię jego zaangażowania na rzecz pokoju i sprawiedliwości.
Matt Dillon koronowany na szczyt zachodnich bohaterów dzięki najbardziej kultowemu dialogowi Gunsmoke

W odcinku 7. sezonu „Cody's Code” Dillon staje twarzą w twarz z Codym Durhamem, byłym szanowanym mieszkańcem Dodge City, który stał się brutalnym bandytą i szuka zemsty na młodym mężczyźnie, który obecnie spotyka się ze swoim narzeczonym. Zamiast próbować negocjować z Durhamem lub inicjować atak wyprzedzający, Dillon postanawia stanowczo utrzymać swoje stanowisko.
Jeśli zamierzasz strzelić z tej broni” – Dillon informuje Cody’ego, „skieruj swój cel na mnie”. Ta gotowość do poświęcenia własnego istnienia, aby chronić innych w dążeniu do sprawiedliwości, podkreśla głębokie bohaterstwo Matta Dillona. Co więcej, podkreśla to ogromną pewność siebie, jaką posiada w starciach zbrojnych, biorąc pod uwagę, że jego śmiertelny rekord obejmuje ponad 400 zabójstw w ciągu dwudziestu lat działalności Gunsmoke.
To właściwe, że projekty filmowe, nad którymi James Arness i John Wayne pracowali razem tuż przed debiutanckim sezonem Gunsmoke, zacieśniły trwałą więź między nimi. Bez wątpienia reprezentują one najbardziej legendarne archetypy klasycznych ekranowych westernów i to właśnie Wayne zaproponował Arnessowi rolę Matta Dillona.
Rola Dillona przywołuje esencję kilku najbardziej kultowych ról filmowych księcia, takich jak szeryf John T. Chance w „Rio Bravo” i Tom Doniphon w „Człowiek, który zastrzelił Liberty Valance”*. Niewiele elementów oddaje jego mieszankę nieustępliwej determinacji i arogancji rewolwerowca lepiej niż najsłynniejsza kwestia z *Gunsmoke*.
Ten tekst *Gunsmoke* to najwspanialszy moment w historii zachodniej telewizji

Matt Dillon w różnych odcinkach serialu *Gunsmoke*, włączając w to początkowe momenty debiutu serialu, Matt Dillon przedstawia różne wersje wyrażenia: „Jeśli masz zamiar użyć tej broni, lepiej zacznij ode mnie”. Chociaż „Kod Cody’ego” może zawierać ostateczną wersję, sentyment ten służy jako powracający wątek podczas całego rozwoju postaci Dillona.
Ten słynny cytat wywarł wpływ na wiele późniejszych westernów telewizyjnych, od „Lonesome Dove” po „Justified”. Gus McCrae Roberta Duvalla i Raylan Gives Timothy’ego Olyphanta to tylko dwa przykłady legendarnych liderów gatunku, którzy wypowiadali się w różnych wariantach tej kwestii. To podkreśla głęboki wpływ, jaki *Gunsmoke* wywarł na kształtowanie krajobrazu późniejszych zachodnich seriali.
Ponad sześćdziesiąt lat od wygłoszenia tych słów najlepszy dowcip Matta Dillona pozostaje szczytem dialogów zachodniej telewizji. Poprzez prostą, ale poetycką ekspresję Dillon ucieleśnia każdą cechę niezbędną dla kultowego stróża prawa skuteczniej niż jakakolwiek inna postać. Żaden serial następujący po *Gunsmoke* nie przedstawił postaci porównywalnej z nim.