J.R.R. „Władca Pierścieni” Tolkiena jest jednym z najbardziej wpływowych dzieł fikcyjnych w historii. Przede wszystkim autorka stworzyła wyjątkową narrację. Zawiera przygodę, magię, ponadczasowe zmagania dobra ze złem oraz poruszające tematy dotyczące nadziei i wiary pośród wojny i rozpaczy. To dopiero początek tego, co czyni twórczość Tolkiena tak niezwykłą. Był to pisarz, który wyniósł gatunek na wyższy poziom, budując cały wszechświat, który rozciąga się od momentu stworzenia przez tysiąclecia konfliktów, wojen, radości, miłości, zniszczenia i odnowy.
Sama ilość czasu i wysiłku, jaki Tolkien poświęcił na rozwój struktur, ras, języków i mitologii stojących za „Władcą Pierścieni” okazała się niezwykle satysfakcjonująca. Minęło prawie sto lat, a nasza fascynacja Śródziemiem nie słabnie. Z materiału źródłowego powstało wiele filmów, w tym trylogie Petera Jacksona „Władca Pierścieni” i „Hobbit”, zaś w Prime Video emitowany jest obecnie telewizyjny prequel serialu „Władca Pierścieni: Pierścienie Mocy*”. Nadchodzące lata zapowiadają dalsze projekty filmowe i telewizyjne, a Warner Bros. ma kilka inicjatyw w rozwoju.
Jednakże wpływ *Władcy Pierścieni* wykracza daleko poza adaptacje filmowe i prequele. Tolkien położył podwaliny pod wysoką fantastykę w jej dzisiejszym rozumieniu, a wiele odnoszących ogromne sukcesy franczyz z branży filmowej, telewizyjnej, gier wideo i gier planszowych wywodzi się z jego twórczości. Niektóre powiązania są natychmiast widoczne, inne wymagają głębszej refleksji, aby odkryć, gdzie dokładnie zakorzeniła się inspiracja Tolkiena.
Pieśń lodu i ognia

George R.R. Martin niezmiennie wyraża podziw dla twórczości Tolkiena, czerpiąc z metody legendarnego autora na konstruowanie fantastycznego uniwersum. Podobnie jak Tolkien, Martin nakreślił swoją sagę daleko wykraczającą poza główną narrację, opisując stulecia monarchów, konfliktów i zagadkowych wydarzeń. Zarówno Westeros, jak i Śródziemie charakteryzują się dyskretnymi systemami magicznymi, które utrzymują elementy nadprzyrodzone na marginesie; magia jest rzadka, trudno dostępna i zwykle wiąże się z wysokimi kosztami. Martin celowo odwraca także wiele klasycznych konwencji Władcy Pierścieni, wprowadzając moralną dwuznaczność do postaci, które tradycyjnie były malowane w surowej, czarno-białej kolorystyce.
Stojak Stephena Kinga (i dzieła powiązane)

Stephen King zapożyczył schemat Władcy Pierścieni i przeszczepił go do nowoczesnej scenerii za pomocą The Stand, otwarcie zauważając w swoim dziele literatury faktu Danse Macabre, że jego obsada i miejsce w zamierzeniu mają stanowić bezpośrednie odpowiedniki dzieł Tolkiena. Las Vegas pełni rolę nowego Mordoru, RandallFlagg wciela się w Saurona, a grupa bohaterów odzwierciedla Drużynę Pierścienia. King również na nowo zinterpretował motywy Tolkiena, wysuwając na pierwszy plan zwykłe jednostki, podobnie jak hobbici skupieni wokół Tolkiena. Na tym fundamencie Bastion przekształcił się w obszerną serię Dark Tower, rozszerzając twórczość Kinga w legendarium przypominające Tolkiena.
Star Wars

Ponieważ Gwiezdne Wojny nie są klasyfikowane jako fantasy, ich powiązania z twórczością Tolkiena nie są od razu oczywiste. Jednak gdy linki zostaną zauważone, uderzają w ciebie jak wstrząs. Tolkien zarówno wykorzystał, jak i stworzył szereg podstawowych tropów, które od tego czasu przeniknęły do fikcji. Wśród spopularyzowanych przez niego typów postaci znajdują się Mądry Mentor, Czarny Pan i Niechętny Bohater – zasadniczo podróż bohatera z wyraźniejszymi rolami. Obi‑WanKenobi naśladuje Gandalfa, DarthVader jest odpowiednikiem Saurona, a skromny, wychowany na farmie LukeSkywalker odzwierciedla Froda.
Opowieści z Narnii

Wpływ „Władcy Pierścienia” „Opowieści z Narnii” odczuwalny był bardziej w realnych okolicznościach niż w samych opowieściach. C.S.Lewis, bliski przyjaciel Tolkiena, często wymieniał się szkicami i omawiał swoje pisma. Lewis był jednym z głosów namawiających Tolkiena do publikacji jego opowieści o Śródziemiu, a ta współpraca zachęciła Lewisa do stworzenia własnego królestwa fantasy. Zaadoptował nawet fragmenty leksykonu Tolkiena. Niemniej jednak Tolkienowi nie do końca przypadły do gustu Opowieści z Narnii, krytykując jej mitologię jako nierówną i nadmiernie przesiąkniętą wyraźną symboliką religijną.
Cykl dziedziczenia

Cykl Dziedzictwo Christophera Paoliniego przedstawia niezwykle szczegółowy świat, z głęboką historią i własnymi, spreparowanymi językami. Eragon i następne książki przedstawiają wszystkie klasyczne gatunki fantasy, które Władca Pierścieni pomógł spopularyzować, od zwiewnych elfów po pracowitych krasnoludów. Podobnie jak Tolkien, Paolini poświęcił czas na stworzenie swojego „Starożytnego języka” wraz z własną gramatyką. Seria również w dużym stopniu opiera się na strukturze podróży bohatera, przeplatanej obszerną historią, która zapewnia solidną podstawę narracyjną.
Starsze Zwoje

Seria gier wideo Elder Scrolls obejmuje podstawowe konwencje high-fantasy wprowadzone przez Tolkiena we „Władcy Pierścieni”. Obejmuje wszystkie typowe rasy fantasy, chociaż uniwersum Elder Scrolls znacznie się rozrosło. Podobnie jak w przypadku czterech epok Śródziemia, oś czasu w grze Elder Scrolls jest podzielona na epoki, z których każda jest określona przez powstanie i upadek imperiów oraz zmiany geopolityczne. W szczególności Oblivion i Skyrim oddają estetykę Władcy Pierścieni, nawiązując pod względem tonacji i architektury do filmowej trylogii Petera Jacksona.
Harry Potter

Moglibyśmy wyprodukować wiele artykułów badających, jak Władca Pierścieni odcisnął swoje piętno na J.K. Saga Rowling o Harrym Potterze. Chociaż te dwie krainy fantasy wydają się być od siebie oddzielone, echa postaci i tematów są uderzająco wyraźne. Obie historie przedstawiają mądrego mentora, który oddał życie (Dumbledore i Gandalf), eterycznego Czarnego Pana (Voldemort i Sauron) oraz pozornie przeciętnego bohatera (Harry i Frodo). Sposób, w jaki Voldemort polega na horkruksach, odzwierciedla zależność Saurona od Jedynego Pierścienia, a nawet potworne stworzenia – Aragog i Szelob – wykazują zauważalne podobieństwa.
Legenda Zeldy

Seria gier wideo Legend of Zelda przeszła kilka transformacji w ciągu ostatnich kilku dekad, jednak jej podstawowa struktura bez wątpienia odzwierciedla Władcę Pierścieni. Współtwórca Takashi Tezuka, zagorzały wielbiciel powieści Tolkiena, w dużym stopniu czerpał z tych książek, tworząc koncepcje oryginalnej gry. Wraz z rozwojem serii rósł wpływ Tolkiena. Zanim przybyła Ocarina of Time, Hyrule było zamieszkane przez różne rasy, takie jak Zora i Goronowie, które są naśladowcami Elfów i Krasnoludów, a Góra Śmierci jest wyraźnym odpowiednikiem Góry Przeznaczenia.
Lochy i smoki

Gatunek fantasy ma ogromny dług wobec Dungeons & Dragons, ale sama gra RPG nie istniałaby – lub wyglądałaby zupełnie inaczej – bez Władcy Pierścieni. Chociaż to powiązanie jest teraz mniej oczywiste, wczesne wydania D&D wyraźnie uwzględniały hobbitów, Balrogów i Entów, stworzenia unikalne dla uniwersum Tolkiena. Naciski prawne wymusiły później zmianę nazwy tych terminów na Niziołki, Balory i Drzewce. Zasadniczo Gary Gygax i Dave Arneson zaadaptowali strukturę świata, mitologię i kombinacje ras i klas z dzieł Tolkiena i włączyli je do mechaniki średniowiecznych miniaturowych gier wojennych.