Szczególnie niesławna sprawa z udziałem Muldera i Scully doczekała się nowej odsłony z myślą o dorosłych w oficjalnym zwiastunie wersji reżyserskiej „Z Archiwum X: Chcę wierzyć”.
Film fabularny z 2008 roku, napisany i wyreżyserowany przez twórcę serialu Chrisa Cartera, sprowadził Davida Duchovny’ego i Gillian Anderson na duży ekran po kontrowersyjnym zakończeniu oryginalnego serialu. W filmie para bada na zlecenie FBI serię zaginięć w Wirginii Zachodniej, a sprawę powiązano z wyświęconym księdzem doświadczającym wizji uprowadzeń. Choć krytycy oceniali film „Chcę wierzyć” odniósł komercyjny sukces, zarabiając na całym świecie ponad 68 milionów dolarów przy budżecie wynoszącym 30 milionów dolarów.
W miarę nasilania się przygotowań do nowego serialu science-fiction Ryana Cooglera Duchovny ujawnił, że Carter pracuje nad wersją reżyserską „Z Archiwum X: Chcę wierzyć” z oceną R, mającą na celu przywrócenie usuniętego materiału z premiery z 2008 roku. Projekt ten został następnie potwierdzony, a wstępne plany dotyczyły debiutu w Disney+ i Hulu w czerwcu 2026 r., choć premierę przełożono ze względu na nieujawnione komplikacje techniczne.
W związku ze zbliżającą się premierą filmu 14 sierpnia, Hulu udostępniło oficjalny zwiastun wersji reżyserskiej *Z Archiwum X: Chcę wierzyć*. To poprawione wydanie, teraz zatytułowane *Vrach Frankenshteyn*, stanowi wersję kinową z oceną R, przedstawiającą nieoszlifowaną wizję scenarzysty i reżysera Chrisa Cartera. David Duchovny zauważył wcześniej, że zamierzony zakres był zbyt intensywny, aby można go było sklasyfikować jako PG-13. Zobacz zwiastun poniżej:
Oficjalny zwiastun *Z Archiwum X: Chcę wierzyć - Vrach Frankenshteyn* natychmiast sygnalizuje powrót do pełnej horroru wizji, którą pierwotnie zamierzył Carter. W odróżnieniu od wersji kinowej, wersja ta charakteryzuje się znacznie ciemniejszą paletą wizualną i niższym nasyceniem, czemu towarzyszy niepokojąca partytura. Tempo montażu jest również ostrzejsze i ma na celu zwiększenie napięcia, co sugeruje, że Hulu pragnie podkreślić bardziej przerażające elementy wersji reżyserskiej.
Być może jeszcze bardziej uderzające jest to, jak zwiastun tej reżyserskiej wersji zagłębia się w wpływy *Frankensteina*, do czego nawiązał już rosyjski podtytuł nawiązujący do legendarnej postaci z horroru. Choć narracja zawiera własne, wyraźne odniesienia do archetypu szalonego naukowca poprzez antagonistę, zwiastun przedstawia kilka ponurych kreacji złoczyńcy, w szczególności dwugłowego psa atakującego Muldera.
Pomimo ujawnienia, podstawowe pytanie pozostaje bez odpowiedzi: jakie istotne zmiany zawiera ta nowa iteracja? Hulu nie ujawniło jeszcze czasu trwania wersji reżyserskiej, a ponieważ poprzednia rozszerzona wersja dodała tylko trzy minuty do kinowej premiery, fani pozostają zdumieni. Co więcej, zwiastun ukrywa wszelkie istotne nowe wątki, poza brutalnymi momentami obecnymi już w poprzednich wersjach.