Chociaż czterdziestoletnia filmografia Liama Neesona obejmuje szeroki wachlarz gatunków, jest on szczególnie znany ze swojej twórczości science fiction. Przede wszystkim wcielił się w postać Mistrza Jedi Qui-Gona Jinna w *Gwiezdne wojny: część I – Mroczne widmo* (1999), a rola ta poprzedziła jego występy w takich tytułach jak *Battleship* (2012) i *Men in Black: International* (2019). Choć jego osiągnięcia w kategorii horrorów są znacznie krótsze, jego najnowsze wydawnictwo łączące elementy science fiction i horroru osiągnęło ostatnio znaczący wynik w zakresie transmisji strumieniowej.
Film, o którym mowa, to *Cold Storage*. Film wyreżyserowany przez Jonny’ego Campbella na podstawie powieści Davida Koeppa z 2019 roku przedstawia Liama Neesona w roli byłego agenta bioterroryzmu. Po tym, jak w tajnym laboratorium wydostał się śmiercionośny grzyb, zostaje wciągnięty z powrotem w teren, aby pracować z dwoma młodszymi pracownikami. Do obsady dołączają ponadto Georgina Campbell („Barbarzyńca*”) i Joe Keery („Stranger Things*”).
*Cold Storage* Liama Neesona w dalszym ciągu dobrze radzi sobie na platformach streamingowych
Obecnie *Cold Storage* utrzymuje pozycję w pierwszej dziesiątce zarówno filmów, jak i programów telewizyjnych w MGM+ w USA od ponad dwóch miesięcy, czyli 61 dni. Według stanu na 16 września film zajmuje 7. miejsce. Wyprzedził „SAS Rogue Heroes*, „World War Z* i „Insidious*”, ustępując miejsca „A Tale of Two Cities*”, „From*”, „The Westies*, „Skazani na Shawshank*, „Deep Water” i „Project Hail Mary*”.
Zanim film Cold Storage odniósł trwały sukces w streamingu, miał premierę w Stanach Zjednoczonych 13 lutego i miał powolną premierę kinową, przynosząc w kasie nieco ponad 4 miliony dolarów dochodu przy szacowanym budżecie na produkcję wynoszącym około 10 milionów dolarów. Mimo to recenzje Cold Storage były pozytywne, co przełożyło się na wynik na poziomie 81% w serwisie Rotten Tomatoes, a krytycy nazwali go sprytnym, ale znajomym hołdem dla filmu klasy B, oferującym przesadne występy, lepką brutalność i żartobliwy humor science-fiction z zaraźliwą energią.
Cold Storage ma również 75% oglądalności w serwisie Rotten Tomatoes.
Dla Neesona ten film pozostaje wyjątkowy
Robert Liama Neesona patrzący z lekceważeniem na Teacake Joe Keery’ego i Naomi Georginy Campbell w chłodni
Chłodnia to dla Liama Neesona rzadkie wyjście, ponieważ w całej swojej karierze zagrał tylko w kilku znaczących horrorach. Jego pierwszym filmem był The Hauntingin 1999, oparty na powieści Shirley Jackson z 1959 roku The Haunting of Hill House, która została później zaadaptowana na miniserial Mike'a Flanagana z 2018 roku. Neeson powrócił do horroru dziesięć lat później w filmie After.Life (2009) wraz ze stałymi bywalcami tego gatunku, Christiną Ricci i Justinem Longiem.
Łącząc science fiction i horror, Cold Storage oferuje Liamowi Neesonowi nową okazję do zaprezentowania aspektu swojego występu, którego widzowie rzadko są świadkami.