HBO wciąż jest zajęte tworzeniem pełnego składu Weasleyów na potrzeby nadchodzącej telewizyjnej adaptacji Harry'ego Pottera, choć zagadka nie została jeszcze całkowicie rozwiązana. Serial rozpoczyna swój debiutancki sezon 25 grudnia 2026 roku, opowiadając o całej historii J.K. Rowling *Harry Potter i Kamień Filozoficzny*. Ponieważ premiera zbliża się wielkimi krokami, zebraliśmy już szczegóły obsady praktycznie każdej roli, która pojawia się w pierwszym rozdziale. Tak naprawdę obecnie pojawiają się informacje na temat zespołu na sezon drugi, w tym na temat aktora, który ma wcielić się w Arthura Weasleya.
Sieć właśnie ujawniła, że patriarcha Weasleyów – którego Harry po raz pierwszy spotkał w „Harrym Potterze i Komnacie Tajemnic” – będzie ucieleśniany przez RafeSpalla. Dołącza do obsady, w której występują już Katherine Parkinson jako Molly Weasley, Alastair Stout jako Ron, Tristan Harland jako Fred, Gabriel Harland jako George i RuariSpooner jako Percy. GracieCochrane wcieliła się w Ginny Weasley w sezonie inauguracyjnym, ale BonnieHill przejmie tę rolę w drugim sezonie. Skład nabiera kształtów, choć dwóch kluczowych braci Weasley pozostaje nieobsadzonych.
Brakujące elementy to Charlie i Bill. Harry po raz pierwszy spotyka obu braci na początku Czary Ognia, a ponieważ obecnie ujawniono obsadę sezonu 2, możemy spodziewać się zapowiedzi sezonu 4 około 2028 roku. Jest to szczególnie godne uwagi, ponieważ kinowa wersja Czary Ognia całkowicie pominęła Billa i nigdy nie przedstawiła Charliego.
Harry Potter naprawdę nie może znowu zepsuć rodziny Weasleyów

Zbyt ostre krytykowanie filmów o *Harrym Potterze* jest niesprawiedliwe, ponieważ ich format uniemożliwia Warner Bros. umieszczenie w nich wszystkich pożądanych postaci i wątków. Choć rodzina Weasleyów odgrywa kluczową rolę w całej historii, nie było wystarczająco dużo czasu ekranowego, aby odpowiednio rozwinąć każdego członka. W rezultacie Bill Weasley, który posiada odrębny charakter, począwszy od *Czara Ognia* do *Insygnia Śmierci*, pojawił się w serii filmów jedynie na krótko i późno. Podobnie Charlie, drugie dziecko Weasleyów, został prawie całkowicie wykluczony z filmów o *Harrym Potterze*.
Charlie jest obecny w filmach o *Harrym Potterze*, choć tylko poprzez wzmianki. Nigdy nie pojawił się wystarczająco przekonujący powód narracyjny, aby formalnie obsadzić tę postać lub włączyć ją do znaczących scen. Biorąc pod uwagę, że Charlie odgrywa stosunkowo niewielką rolę także w książkach o *Harrym Potterze*, logiczne jest, że twórcy filmu nie traktowali go priorytetowo. Niemniej jednak, jako starszego brata Rona i zatwierdzonego członka Zakonu Feniksa, jego nieobecność na ważnych wydarzeniach, takich jak ślub Billa i Fleur czy bitwa o Hogwart, pozostaje trudna do usprawiedliwienia.
Niewymieniony aktor Alex Crockford pojawia się jako Charlie na krótkiej fotografii w filmach o Harrym Potterze.
Aby adaptacja HBO *Harry Potter* mogła dotrzymać swojego zobowiązania do ścisłej wierności materiałowi źródłowemu, w czwartym sezonie musi przedstawić zarówno Charliego, jak i Billa. Będzie to pierwszy raz, kiedy rodzina Weasleyów zostanie przedstawiona na ekranie w pełnej postaci, a nie tylko poprzez rozmyty obraz.
Bill i Charlie nie są jedynymi pomijanymi Weasleyami

Charlie i Bill to pierwszy krok w kierunku dokładnego przedstawienia klanu Weasleyów w adaptacji Harry'ego Pottera wyprodukowanej przez HBO, ale to dopiero początek. Powieści przedstawiają bogaty portret dalszej rodziny Weasleyów. Na przykład przed ślubem Molly była znana jako Molly Prewett. Miała ciotkę o imieniu Muriel, która pojawia się w Harrym Potterze i Insygniach Śmierci, oraz wujka Biliusa, po którym otrzymał imię Ron. Molly miała także dwóch braci, Fabiana i Gideona, którzy służyli w pierwotnym Zakonie Feniksa i polegli podczas Pierwszej Wojny Czarodziejów.
Fabian i Gideon nigdy nie pojawiają się na ekranie, a mimo to ich imiona i historie odbijają się echem w całej serii. Byli upadłymi bohaterami; Harry odziedziczył złoty zegarek Fabiana i istnieją przesłanki wskazujące, że mogli być bliźniakami i być źródłem imion Freda i George'a. Elementy te wzbogacają istotę Harry'ego Pottera, ale bez szerszej eksploracji linii Weasleyów pozostaną niewidoczne. HBO zdecydowanie powinno je ponownie wprowadzić.