Seria NCIS zdołała stworzyć jedne z najbardziej urzekających postaci telewizyjnych, choć skuteczność liderów zespołów jest różna. Powstała jako spin-off dobrze znanego proceduralnego JAG CBS, marka NCIS wypuściła na rynek wiele odgałęzień, stając się światową sensacją. Umieszczając seriale w różnych miastach i epokach, NCIS przemierzyło szeroki krajobraz narracyjny przez cały swój obszerny okres. Od debiutu w 2003 roku w serialu doszło do licznych zmian w obsadzie, a mimo to nie widać oznak utraty dynamiki.
Każda część NCIS opiera się na odrębnej konfiguracji zespołu, która utrzymuje sprawdzoną formułę serii. Niezależnie od tego, czy agenci pracują w większym składzie, czy też działają w terenie w parze, każdą jednostką nadzoruje wyznaczony lider, który kieruje grupą i utrzymuje ją na właściwej drodze. Niektórzy z tych przywódców stali się ikonami, inni pozostają w tle. Każdy spin-off przedstawia własną interpretację roli lidera zespołu – od cichej i zdecydowanej po żywiołową i strategiczną – oferując własny zestaw mocnych stron.
Owen Granger
NCIS: Los Angeles

Granger, grana przez Miguela Ferrera, początkowo wydawała się postacią trudną w serialu „NCIS: Los Angeles”, choć w końcu jego koledzy zaczęli go doceniać. Postać, która zadebiutowała w sezonie 3, przez większą część swojej kadencji pozostawała niegodna zaufania, co opóźniło zdolność zespołu do zaakceptowania go jako lidera. To wahanie było w dużej mierze spowodowane jego ciągłą kontrolą autorytetu Hetty. Chociaż dobrze funkcjonował jako członek drużyny, jego zdolności jako lidera były wyraźnie niewystarczające.
Hollace Kilbride
NCIS: Los Angeles

Hollace Kilbride, grany przez Geralda McRaneya, był kolejną postacią *NCIS: Los Angeles*, która przez pewien czas stanowiła bardziej atrakcyjny element obsady. Chociaż jego czas w serialu był krótki i od czasu do czasu zastępował Hetty od sezonu 6 do finału, emerytowany admirał Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych był sprawiedliwym przywódcą. Jednak jego obecność zmieniła chemię w zespole tak znacząco, że nie był w stanie utrzymać stałej, powtarzającej się roli w miarę rozwoju serii i ewolucji składu.
Michelle Mackey
NCIS: Sydney

Pełniąc funkcję kapitana jednostki NCIS: Sydney, Michelle Mackey (Olivia Swann) stosuje szczere, rozsądne podejście do przywództwa, wynikające z jej doświadczenia w środowiskach, w których stawka jest wysoka. Jako jedyna dowódczyni NCIS zarządzająca wielonarodową grupą zadaniową Mackey ma duże obciążenie pracą i nie ukrywa tego przed współpracownikami, a mimo to zawsze na pierwszym miejscu stawia potrzeby swojego zespołu, prowadząc złożone dochodzenia z udziałem różnych agencji rządowych. Choć jej zdecydowanie i pewność siebie to cechy definiujące, jej bezceremonialna postawa może wywołać tarcia w dynamice grupy, nawet jeśli wzbudza szacunek rówieśników.
Duma Dwayne’a „Króla” Cassiusa
NCIS: Nowy Orlean

Chociaż Dwayne „King” Cassius Pride jest uważany za jednego z najbardziej dyskutowanych przywódców serii NCIS, czasami był postrzegany jako nieco bardziej zaabsorbowany sobą szef zespołu NCIS: Nowy Orlean, mimo to nadal oddany ochronie swojego rodzinnego miasta. Wersja NCIS z Nowego Orleanu oferowała wyraźne, nieco bardziej stylizowane podejście do serii, wymagające określonego typu przywódcy. Grany przez Scotta Bakulę, Pride często opierał się na swoim instynkcie, a nie na twardych danych, a ta cecha czasami czyniła go postacią wymagającą dla szerszego składu.
Jane Tennant
NCIS: Hawaje

Przebijając się przez szklany sufit jako inauguracyjna liderka zespołu w uniwersum NCIS, Jane Tennant (Vanessa Lachey) zapewniła sobie wyraźną obecność. Znana ze swojego podejścia opartego na współpracy i nastawienia na ludzi, zarządzała sprawami o wysokiej stawce, jednocześnie równoważąc obowiązki rodzinne i opowiadając się za otwartym dialogiem w każdym aspekcie swojego życia. Aktywnie poszukując informacji zwrotnych od swoich podwładnych, Tennant zaprezentowała styl przywództwa wyraźnie odmienny od swoich poprzedników, co ostatecznie dobrze przysłużyło się franczyzie NCIS. Jej zaufanie do agentów wniosło odświeżającą dynamikę do NCIS: Hawaii.
Mike Franks
NCIS: Początki

Reprezentujący tradycyjną erę agencji Mike Franks (Kyle Schmid) jest ucieleśnieniem starej gwardii. Będąc liderem zespołu w NCIS: Początek, Franks kieruje się filozofią przywództwa opartą na ścisłej odpowiedzialności, której celem jest tworzenie agentów, którzy są zarówno doświadczeni, jak i odporni na wszelkie wyzwania. Kierował jednostką w czasach, gdy pełnił funkcję Służby Śledczej Marynarki Wojennej, a nie NCIS, charakteryzuje go bezpośredniość, zastraszanie i niezachwiane przekonania. Pomimo surowego wyglądu jego główną motywacją jest zapewnienie, aby jego zespół był w pełni przygotowany na wszelkie pojawiające się niebezpieczeństwa. Franks tworzy niezwykle lojalną grupę i niezachwianie wspiera swoich agentów.
Alden Parker
NICS

Kiedy Alden Parker (Gary Cole) wkroczył, aby zastąpić Gibbsa w NCIS, widzowie początkowo nie byli pewni swojej reakcji na tę postać. Chociaż Parker jest zasadniczo całkowitym przeciwieństwem Gibbsa, w ostatnich sezonach stał się potężnym przywódcą sam w sobie. Zarządzając grupą agentów różniącą się od tych, których Gibbs pierwotnie mentorował, Parker wprowadził do MCRT bardziej przystępną dynamikę przywództwa. Stawiając na pierwszym miejscu humor i inteligencję emocjonalną, okazuje się elastycznym dowódcą, otwartym na wszystkie możliwości, aż do zamknięcia sprawy. Dając zespołowi większą autonomię, Parker wywarł znaczący wpływ na serial.
Henriettę „Hetty” Lange
NCIS: Los Angeles

Hetty Lange (Linda Hunt) jest powszechnie uważana za jedną z wyróżniających się postaci w serii NCIS. Działając zza kulis, specjalizuje się w kierowaniu zespołem z niezwykłą umiejętnością. Chociaż nie pasuje do konwencjonalnej formy lidera w „Agentach NCIS: Los Angeles”, Hetty współpracuje ze swoimi kolegami w sposób odzwierciedlający precyzyjne planowanie i doskonałe zrozumienie zarówno agentów, z którymi współpracuje, jak i wrogów, z którymi się spotykają. Jej dogłębna wiedza przewyższa większość, a jej autorytatywna obecność sprawia wrażenie naprawdę zasłużonej, nawet jeśli na pierwszy rzut oka może się tak nie wydawać.
G. Callen
NCIS: Los Angeles

G. Callen (Chris O'Donnell) nie zawsze stał na czele zespołu terenowego NCIS: Los Angeles, ale niezmiennie był głównym źródłem wskazówek w drużynie. Z biegiem lat Callen korzystał z okazji, aby stać się zdolnym, refleksyjnym przywódcą, jakiego zawsze posiadał. Kładący nacisk na pracę zespołową i zaufanie oraz jego zdolność przystosowania się do każdych okoliczności czynią go wyjątkowym dowódcą, zwłaszcza gdy powstrzymuje emocje przed zaćmieniem jego decyzji. Choć może nie jest najbardziej doświadczonym nadzorcą NCIS, przywództwo Callena jest niemal bezkonkurencyjne w całej serii.
Leroy Jethro Gibbs
NCIS

Leroy Jethro Gibbs (w tej roli Mark Harmon), będący założycielem franczyzy NCIS, jest uosobieniem szczytowych możliwości wykonawczych. Chociaż Gibbs często sprawia wrażenie samotnika, jego głębokie oddanie podwładnym i przenikliwość taktyczna w radzeniu sobie z różnymi scenariuszami czynią go niezawodnym, inteligentnym i przemyślanym dowódcą. Jego uporowi może się równać jedynie jego niezachwiane oddanie swoim przełożonym, a on posiada intuicyjne wyczucie dynamiki swojego zespołu, co odróżnia go od każdego innego dowódcy NCIS. W rezultacie każdy kolejny lider serii nieuchronnie stanął przed wyzwaniem zmierzenia się z dziedzictwem Gibbsa.