Gary Larson posiadał wyraźny, specyficzny, komediowy głos, który znalazł swoje główne ujście w „The Far Side*”. Działając z niezależnością w stylu Sinatry, realizował swoją twórczą wizję bez kompromisów. Ta autonomia rozciągała się na traktowanie przez niego prymitywnych żartów lub przynajmniej najbliższych odpowiedników „The Far Side”, jakie kiedykolwiek oferowano. Wśród powtarzających się scenerii komiksu łazienka pozostaje prawdopodobnie najczęściej pomijaną.
Chociaż *The Far Side* słynie z charakterystycznej fauny — krów, kurczaków i niedźwiedzi (ten ostatni jest prawdopodobnie najzabawniejszy) — Larson polegał także na rotacyjnej obsadzie niezawodnych scenerii, które mógł wykorzystać w krótkim czasie. Wbrew powszechnemu założeniu toalety nie były stałym elementem tej oferty. Kiedy jednak Larson skierował swoją narrację w stronę toalety, aby uzyskać puentę, uzyskane panele były niezmiennie uderzające.
Poniższy wybór obejmuje kolekcję niezaprzeczalnie doskonałych paneli *Far Side*, wszystkie umieszczone w łazienkach. Łącznie demonstrują doskonały potencjał 10/10, zarówno w toaletach prywatnych, jak i publicznych, co rodzi pytanie, dlaczego Larson nie wykorzystywał częściej tego efektownego tła w swojej karierze.
Niektóre pomogą w wyszorowaniu dalszej części pleców
Oryginalna data wydania: 30 kwietnia 1980

To jest cecha charakterystyczna gagu *Far Side*: przyziemna chwila zostaje nagle zakłócona przez coś dziwnego i zaskakującego. Na tym konkretnym panelu z roku kobieta jest w trakcie kąpieli, gdy macka ośmiornicy wyrywa jej szczotkę do szorowania. Następnie stworzenie wykonuje pomocny czyn, czyszcząc trudno dostępny obszar jej pleców.
Jednak nagłe pojawienie się w jej wannie dużego mięczaka nie czyni sytuacji mniej przerażającą. Kąpiąca się podciąga kolana pod brodę i patrzy przed siebie szeroko otwartymi, przerażonymi oczami, desperacko żałując, że ośmiornica po prostu nie próbuje jej pomóc.
Jest to doskonały, pozbawiony słów komiks *Far Side*, zapewniający czytelnikom wszystkie niezbędne wskazówki wizualne, aby zrozumieć humor bez podpisu, jednocześnie pozostawiając ich z niezliczoną liczbą pytań bez odpowiedzi.
Nienawidzę myśleć, co może być tam na dole
Pierwsza publikacja: 17 czerwca 1987

Odpływ jest zatkany” – zauważa jedna z postaci, stojąc w wannie, zwracając się do małżonka, który stoi przy pobliskim zlewie. Następnie dodaje: „Człowieku, nie chcę myśleć, co może być tam na dole”. Gdyby ta para z Far Side była zwykłymi ludźmi, knebel by się nie udał. Bohaterami są jednak masywne, antropomorficzne muchy, co nadaje żartowi inny charakter.
Tutaj Far Side dostarcza wizualnej puenty, a podpis dodaje odrobinę absurdalnej ironii. To, co naprawdę zapada w pamięć w przypadku tego paska Far Side, to subtelny sposób, w jaki Gary Larson nasyca muchy ludzkimi cechami.
Obserwuj postawę męża muchy, szczególnie puszyste wyrostki znajdujące się na jego biodrze. Tymczasem mucha-żona odwraca się, by go obserwować, i prawdopodobnie zadaje sobie pytanie, dlaczego nie wybrała owadziego partnera, który byłby bardziej kompetentny w utrzymaniu domu.
Cat Showers
Pierwsza data wydania: 14 października 1987

To klasyczny utwór Far Side „Co?” ilustracja stylu. Typ, który wywołuje natychmiastowy śmiech u fanów absurdalnej komedii, a jednocześnie pozostawia przeciętnego widza w szoku z pytaniem „Hę? Jaka reakcja?”. Pod minimalnym podpisem „Kocie prysznice” zdjęcie przedstawia masywny język wystający ze ściany łazienki wyłożonej niebieskimi kafelkami zamiast standardowej armatury prysznicowej, z pomarańczowym pręgowanym kotem przypominającym Garfielda i trąbiącym go pomarańczowym pręgowanym kotem.
Tym, co sprawia, że ten panel *Far Side* jest tak skuteczny, jest jego zdolność do natychmiastowej rozpoznawalności i całkowitego absurdu. Wymaga to naturalnego zachowania – koty pielęgnują się językiem – i przekształca je w coś szokująco nienaturalnego w najbardziej humorystyczny sposób. Chociaż żart jest na tyle prosty, że każdy może go zrozumieć, jest to rodzaj humoru, który faktycznie wykonałby tylko Gary Larson.
Ten obraz pozostaje jednym z najbardziej uderzająco surrealistycznych momentów w „The Far Side*”, jednak prawdziwą atrakcją jest leżąca u jego podstaw koncepcja. Krótki podpis podkreśla tę kwestię. Larson dokładnie rozumiał, co osiągnął dzięki panelom *Far Side* tego rodzaju; nie muszą wywoływać śmiechu, żeby zadziałać. Muszą się po prostu wyróżniać z tłumu.
Coś podejrzanego w wystroju łazienki
Pierwotnie debiut: 10 grudnia 1987

To jedno z najlepszych dzieł Gary'ego Larsona i niewątpliwie jedno z jego najbardziej urzekających wizualnie dzieł. Po raz kolejny Larson pozwala grafice opowiedzieć historię w tym pasku *Far Side*, osiągając wyjątkową równowagę, gdzie wydaje się zarówno krzyczeć, jak i szeptać. Wizualnie jest to panel „głośny”; zderzające się wzory podłogi i tapety sprawiają, że ryba ciesząca się kąpielą bąbelkową jest najmniej nieoczekiwanym elementem komiksu.
I odwrotnie, puenta jest dość subtelna. Tapeta przedstawia ludzi, odzwierciedlając sposób, w jaki można ozdobić własną łazienkę papierem z motywem ryb. Ta zabawna inwersja jest na tyle dziwna, że często zajmuje czytelnikom chwilę pełne zrozumienie żartu.
To opóźnienie nie jest wadą; jest to raczej podstawowy aspekt czytania *Far Side*. Niezależnie od tego, czy chodzi o sztukę ogólną, czy konkretnie o karykatury prasowe, celem jest przyciągnięcie uwagi widza bez puszczania. W tym przypadku Gary Larson wykonał to doskonale.
Delikatny dźwięk płynącej wody i szelest czasopism
Pierwotnie wydany 8 kwietnia 1991 roku

Teraz dochodzimy do być może najbardziej pomijanego miejsca w twórczości Gary’ego Larsona: łazienki publicznej. (Więcej o tym za chwilę). Tutaj odwieczne starcie FarSide pomiędzy jeleniami a myśliwymi wychodzi z lasu i wkracza w ludzką przestrzeń, podczas gdy jeleń szuka schronienia przed prześladowcą, chowając się do kabiny toaletowej.
Gus z uniesionym karabinem wpadł przez drzwi, zatrzymał się i nasłuchiwał” – pisze Larson w podpisie, który brzmi jak krótka narracja. „Słychać było tylko delikatny dźwięk płynącej wody i szelest czasopism” – ciąg dalszy podpisu, humorystycznie zamieniając atmosferę lasu na odgłosy toalety. To kompletna, dobrze wykonana winieta FarSide, jaką Larson produkuje coraz częściej pod koniec swojego biegu, i ląduje z dziwacznie absurdalna puenta.
W końcu Gus się waha. Gubi trop jelenia – choć kopyta zwierzęcia są wyraźnie widoczne w piątej boksie od wejścia. Ten absurdalny zwrot akcji przenosi gag w świat najzabawniejszych paneli FarSide z 1991 roku.
To był niewinny błąd
Pierwsza publikacja: 30 grudnia 1993

Gary Larson ponownie odwiedza toalety publiczne w ostatniej, kultowej kreskówce Far Side. Ten konkretny panel przedstawia mumię i mężczyznę, który początkowo popełnił błąd, wybierając stragan sąsiadujący z mumią. Do jego iście kolosalnego błędu dochodzi jednak, gdy myli zwisający kawałek opakowania mumii z papierem toaletowym.
Podpis stwierdza: „To był niewinny błąd”, po czym ujawnia, że postać „Maurice” poniosła „cały ciężar gniewu mumii” za swoją pomyłkę. Chociaż specyfika jego zemsty pozostaje nieznana, wartość komediowa nie leży w jego ostatecznym losie, ale raczej w czystym pechu i zaniedbaniu.
Po raz kolejny podstawowa koncepcja tego gagu z Far Side – podstawowe założenie – służy jako główne źródło humoru. To, co podnosi go do perfekcji, to zdolność Gary'ego Larsona do stworzenia kreskówki Far Side, która w pełni wykorzystałaby potencjał tej konfiguracji.
Końcowe przemyślenia:
Choć „The Far Side” było znane z treści przekraczających granice w stosunku do swojej epoki, humor toaletowy nie był podstawą komediowego zestawu narzędzi Gary’ego Larsona. Larson rzadko, jeśli w ogóle, opierał się na skatologicznym humorze lub wykorzystywał wizyty w łazience jako puentę, a zwłaszcza nie umieszczał w toaletach tylu paneli Far Side, na ile pozwalał na to format.
Zgromadzone tutaj kreskówki reprezentują wyróżniające się wpisy spośród gagów związanych z łazienkami w The Far Side, obejmujących większość tej konkretnej kategorii. To miejsce pozostaje prawdopodobnie najrzadziej wykorzystywaną lokalizacją Larsona, co dotyczy szczególnie toalet publicznych. Jak wykazano, miejsce to oferowało znaczne możliwości komediowe, choć The Far Side rzadko je eksplorowało.
Jakie mogą być powody, dla których Gary Larson zdecydował się nie umieszczać wielu żartów z Far Side w łazienkach, czy to publicznych, czy prywatnych?