Marvel Studios ujawniło nowe szczegóły na temat składu MCU po „Avengers: SecretWars*”, jednak cztery miejsca na premiery pozostają oficjalnie wolne, co podsyca spekulacje na temat przyszłych projektów. Ponieważ premiery *Avengers: Doomsday* i *SecretWars* mają się ukazać odpowiednio jeszcze w tym roku i w 2027 r., Feige i Marvel niechętnie ujawniają szczegóły dotyczące tego, co nastąpi po zakończeniu sagi Multiverse.
Mimo to Disney nie powstrzymuje się od wyznaczania dat premiery nadchodzących filmów. Harmonogram Disneya obejmuje trzy tytuły MCU na rok 2028, a dwa dodatkowe niezatytułowane projekty zaplanowano na rok 2029. Fani mieli nadzieję, że wszystkie pięć dat zostaną podane na panelu SDCC Marvel Studios w 2026 r., ale ogłoszono tylko jedną datę.
Prezentacja ujawniła, że premiera filmu „Czarna Pantera3” zaplanowana jest na 15 grudnia 2028 r., co czyni film Ryana Cooglera pierwszym tytułem MCU, który otrzymał potwierdzone okno premiery po „SecretWars”. Spodziewamy się dwóch kolejnych filmów przed tą datą i co najmniej dwóch kolejnych; Feige potwierdził, że Marvel ma już plan działania obejmujący rok 2042.
Które projekty MCU najprawdopodobniej trafią do kin w 2028 i 2029 roku? Chociaż potwierdzono kilka tytułów MCU, tylko kilka jest na tyle zaawansowanych, aby realistycznie ukończyć produkcję do 2029 roku.
X-Men – premiera zaplanowana na 5 maja 2028 roku

Chociaż X-Men nie zostało ogłoszone na SDCC (nie wspomniano o nim), obraz ma stać się pierwszym filmem Marvela po Secret Wars. Za reżyserię odpowiada Jake Schreier („Thunderbolts*”), pracujący na podstawie scenariusza autorstwa Lee Sung Jina i Joanny Calo z „Beef” oraz Michaela Lesslie, który napisał „Igrzyska śmierci: Ballada o ptakach śpiewających i wężach”.
X-Men jest obecnie w fazie przedprodukcyjnej, a raporty sugerują, że Marvel organizuje już przesłuchania. Zdjęcia mają się rozpocząć na początku 2027 r., dzięki czemu premiera odbędzie się 5 maja 2028 r. Ten niezatytułowany tytuł X-Men otwierający franczyzę trafi do kin niecałe pół roku po zmianie linii czasu MCU przez Secret Wars.
Nadchodząca saga nie ma jeszcze oficjalnego tytułu, ale wszystko wskazuje na to, że MCU zmierza w stronę Sagi Mutantów. Jeśli taki jest kierunek, rozpoczęcie nowego rozdziału kinowego uniwersum inauguracyjnym filmem Marvel Studios z udziałem X-Men ma sens.
To natychmiast pozycjonuje tę grupę jako architektów, którzy będą kształtować narrację MCU na następną dekadę lub dłużej, jednocześnie umieszczając ich w pożądanym miejscu na początek maja, które Marvel rezerwuje na swoje flagowe premiery.
Ghost Rider – 28 lipca 2028 r

Wyjątkowym momentem SDCC2026 dla Marvela było potwierdzenie, że trwają prace nad filmem Ghost Rider z Ryanem Goslingiem w roli głównej. Gosling od lat wspierał tę rolę w mediach, a jego wytrwałość opłaciła się, gdy łączy siły z reżyserem i scenarzystą Shawnem Levym oraz Jonathanem Tropperem – obaj znani z pracy nad StarWars: Starfighter – nad nadchodzącym hitem kinowym.
Podczas panelu Marvel ogłosił, że Ghost Rider pojawi się w kinach w 2028 roku, pozostawił jednak otwartą kwestię, czy trafi na wolne miejsce 5 maja, czy 28 lipca. Rozpoczęcie ery MCU po SecretWars samodzielnym filmem Ghost Rider byłoby dziwne, więc film X-Men lepiej pasuje na maj, a Ghost Rider ma mieć premierę w lipcu.
Marvel wielokrotnie wykorzystywał lipiec do wprowadzenia nowych serii – Kapitan Ameryka, Ant-Man, Spider-Man, Czarna Wdowa i Fantastyczna Czwórka zadebiutowały w tym miesiącu. Ghost Rider może pójść w ich ślady, dostarczając MCU w środku lata energetyczną, nadprzyrodzoną i potencjalnie klasyfikującą się na R grę.
Poprzedni film Levy'ego o MCU, Deadpool i Wolverine, również miał swoją premierę w lipcu, a ponieważ on i Gosling będą zajęci promocją Starfightera do jego premiery w maju 2027 r., rozsądne jest przełożenie premiery Ghost Rider do czasu zakończenia tych zobowiązań. Pozostawiłoby to nieco ponad rok na zdjęcia i postprodukcję, dzięki czemu Ghost Rider miałby osiągnąć zamierzony termin na lipiec 2028 roku.
Shang-Chi 2 – 4 maja 2029 r

Niestety podczas SDCC2026 Marvel nie przedstawił żadnych nowych informacji na temat Shang‑Chi2, mimo że kontynuacja pozostaje w fazie rozwoju. Destin Daniel Cretton został zatrudniony w 2021 r., po tym jak film „Shang-Chi i Legenda dziesięciu pierścieni” otrzymał pochwały krytyków i zarobił w czasie pandemii imponujące 432 miliony dolarów.
Żonglując Wonder Manem, wkraczając do Avengers: Dynastia Kang i wychodząc z niego oraz kierując Spider-Man: Brand New Day, Cretton nie znalazł zbyt wiele miejsca na rozwój Shang-Chi 2. Zainteresowanie kontynuacją pozostaje duże, a Cretton potwierdził, że on i scenarzysta Dave Callaham wciąż dopracowują scenariusz. Gdy Brand New Day dobiegnie końca, Shang‑Chi2 prawdopodobnie zajmie priorytetowe miejsce w programie.
Solidny występ oryginalnego filmu we wrześniu 2021 r. dał Marvelowi pewność, że „Shang‑Chi2” może stać się prawdziwym hitem kinowym, jeśli pojawi się w najlepszym letnim okienku. Otwarcie z 4 maja 2029 roku dobrze pasowałoby do kontynuacji, rzucając Shang-Chi na kluczową postać MCU w epoce po SecretWars.
Shang-Chi dołączył do Kapitana Ameryki, Strażników Galaktyki i Doktora Strange’a jako postać, której popularność zaowocowała majową premierą w ramach kontynuacji. W przypadku sequeli wydawanych w maju zazwyczaj przychody ze sprzedaży biletów przekraczały 250 milionów dolarów dzięki letniemu naciskowi, dzięki czemu Shang-Chi2 mógł potencjalnie zarobić 700 milionów dolarów przez osiem lat.
Deadpool 4 – 13 lipca 2029 r

Otwarcie w lipcu 2029 roku może równie dobrze oznaczać powrót Deadpoola do MCU. Biorąc pod uwagę ogromny triumf *Deadpoola i Wolverine'a*, Marvel wykazał silną chęć przywrócenia Ryana Reynoldsa w roli najemnika z gębą, przez co kontynuacja wydaje się niemal pewna. Chociaż być może uda nam się dojrzeć Deadpoola w „Avengers: Doomsday*”, jego przeznaczeniem jest ostatecznie powrócić jako główna lub główna postać w serii.
Reynolds potwierdził, że obecnie pracuje nad kolejnym scenariuszem Marvela skupiającym się na Deadpoolu, który na razie będziemy wstępnie nazywać *Deadpool 4*. Kiedy zaczyna omawiać projekt, logiczna wydaje się data premiery w 2029 roku. Ta oś czasu umieszcza film pięć lat po „Deadpool i Wolverine” i może służyć jako kluczowy element w poszerzaniu mitologii X-Men po „Secret Wars”.
Istotną przeszkodą w przypadku *Deadpool 4* — czy jakiegokolwiek tytułu, jaki ostatecznie otrzyma, na przykład *X-Force* — jest konieczność zmiany zespołu kreatywnego, aby dotrzymać tego harmonogramu. Shawn Levy, reżyser „Deadpoola i Wolverine’a”, nie będzie mógł zająć się tym filmem ze względu na swoje zobowiązania wobec „Ghost Rider*”. Reynolds i Levy nawiązali silną współpracę dzięki *Free Guy*, *The Adam Project* oraz *Deadpool & Wolverine*. Jeśli gwiazda chce zatrzymać Levy'ego, okno na rok 2029 staje się niewykonalne.
Jeśli jednak ten harmonogram jest priorytetem dla Marvela i Reynoldsa, dostępni są alternatywni reżyserzy. Gwiazda mogłaby pozyskać Johna Francisa Daleya i Jonathana Goldsteina z *Game Night* (który jest także współautorem scenariusza *Spider-Man: Homecoming*) po ich współpracy przy *Mayday* firmy Apple. Alternatywnie Marvel Studios może podjąć próbę sprowadzenia z powrotem reżysera „Deadpool 2” Davida Leitcha lub zatrudnić stałych bywalców MCU, takich jak Adil El Arbi i Bilall Fallah („Ms. Marvel*”) lub Justin Benson i Aaron Moorhead („Loki*, *Daredevil: Born Again*).
Dodatkowe perspektywy premier MCU w 2029 roku

Zarówno Shang-Chi2, jak i Deadpool4 wydają się solidnymi kandydatami na automaty MCU na rok 2029, ale nie są to jedyne możliwości. Być może Marvel Studios pracuje już nad kilkoma niezapowiedzianymi sequelami, które do tego czasu mogą pojawić się w harmonogramie. Tytuły takie jak DoctorStrange3, Thor5, TheFantasticFour2, CaptainAmerica5 i GuardiansoftheGalaxy4 reprezentują kilku z tych potencjalnych kandydatów.
Marvel i Sony mogą także spodziewać się premiery Spider-Mana 5 Toma Hollanda w 2029 r. Oznaczałoby to, że film miałby pojawić się trzy lata po BrandNewDay, co dałoby widzom wytchnienie i pozwoliło kontynuacji nabrać oparcia. Film miałby pojawić się także dwa lata po Spider-Man: Beyond the Spider-Verse, otwierając Milesowi Moralesowi drzwi do potencjalnego debiutu w MCU.
Zgodnie z obecnym planem MCU wypuści trzyfilmową kontynuację, zaczynając od BlackPanther3 w 2028 r., a zupełnie nowe, samodzielne tytuły mogłyby zająć którykolwiek z premier w 2029 r. (lub trzeci, jeszcze nieujawniony termin). Wiemy, że scenariusz do filmu Nova pisze MichaelWaldron, więc może być gotowy na premierę w 2029 roku. Jeśli Blade lub ArmorWar w końcu posuną się do przodu, mogą również tam wylądować. Marvel mógłby nawet rozpocząć w tym roku franczyzę YoungAvengers.
Choć mam duże poczucie pewności co do moich prognoz dotyczących filmu MCU na rok 2028, harmonogram na rok 2029 pozostaje znacznie bardziej otwarty na interpretację. Obserwowanie, jak Marvel zajmie się swoją pozycją, gdy zacznie się wyłaniać kolejny rozdział sagi, będzie ekscytujące.