Uwaga: przed nami spoilery dotyczące Star Trek: Deviations: Evermore!
Star Trek: Strange New Worlds właśnie wyemitował najbardziej pomysłowy odcinek ze „sztuczką” w historii – choć wielu widzom może on umknąć. Jedenasta część sagi Star Trek przedstawia kronikę dowodzenia Enterprise przez kapitana Christophera Pike'a podczas jego ostatniej pięcioletniej misji. Serial spotkał się z dużym oddźwiękiem zarówno wśród widzów, jak i recenzentów, zdobywając uznanie za przywrócenie klasycznego, pełnego akcji ducha Star Trek.
Kay Hanley, która napisała muzykę i teksty do „Subspace Rhapsody”, była frontmanką indie-rockowego zespołu Letters to Cleo.
Star Trek: Strange New Worlds stało się również godne uwagi dzięki swoim „sztucznym” częściom. Inauguracyjny „Subspace Rhapsody” został wyemitowany w drugim sezonie serialu i zawierał oryginalną muzykę oraz teksty autorstwa Toma Polce i Kay Hanley – był to pierwszy serial w serii. Historycznie rzecz biorąc, Star Trek trzymał się z daleka od takich eksperymentów formatowych, ale Strange New Worlds rozbiło tę konwencję, torując drogę dla dodatkowych odcinków opartych na koncepcji. Sezon trzeci wprowadził „tajemniczą” historię osadzoną na proto-Holodecku, natomiast sezon czwarty dostarczył odcinek „marionetkowy” wyprodukowany we współpracy z firmą Jim Henson Company.
Wydawnictwo IDW rozszerzyło swój katalog komiksów *Star Trek: Strange New Worlds*, udostępniając *Evermore* entuzjastom. To samodzielne wydanie wchodzi w zakres wydawnictwa *Odchylenia*, które działa na zasadzie „Co jeśli…?” antologia serii *Star Trek*. Wcześniejszy wpis w tej kwestii przeniósł Uhurę do lat sześćdziesiątych XX wieku, co zbiegło się z powstaniem ruchu na rzecz praw obywatelskich. Najnowszy odcinek specjalny *Deviations* to prawdopodobnie najbardziej pomysłowa opowieść o sztuczkach, jaka pojawiła się w *Strange New Worlds*.
Evermore* może być najbardziej kreatywną sztuczką w historii *Strange New Worlds*
Evermore* łączy „Star Trek” z dziełami literackimi Edgara Allana Poe

Star Trek: Deviations: Evermore* zawiera scenariusz autorstwa Claudii Gray i grafiki autorstwa Andy'ego Price'a. Komiks przedstawia alternatywną interpretację odcinka 1. sezonu *Strange New Worlds*, „Królestwa Elyzjańskiego”. W oryginalnej transmisji widzowie odkryli, że doktor M’Benga utrzymywał na utrzymaniu swoją nieuleczalnie chorą córkę, przetrzymując ją w buforach transportowca statku. Odbierał ją wieczorem i czytał jej bajki na dobranoc. Pod koniec odcinka córka M'Bengi opuściła statek, łącząc swoją świadomość z obcą istotą, którą napotkało *Enterprise*, aby zagwarantować jej dalsze istnienie.

Narracja w *Evermore* ściśle odzwierciedla oryginał, gdzie *Enterprise* napotyka istotę, która wywołuje halucynacje wśród załogi. Zamiast jednak przeżyć dziwaczną „bajkową” scenerię, ekipa pogrąża się w wizjach zaczerpniętych z literatury Edgara Allana Poe. Tylko doktor M’Benga i Hemmer, inżynier statku Aenar, są świadomi prawdziwej sytuacji. W końcu załodze udaje się porozumieć z istotą, co prowadzi do rozwiązania podobnego do „Królestwa Elizejskiego”, w którym córka M'Bengi opuszcza statek, aby szukać lepszego życia.
Star Trek: Strange New World* podniósł Doktora M'Bengę do statusu bohatera franczyzy i *Evermore* potwierdza, dlaczego jest najlepszy
Tragiczna historia doktora M'Bengi w Strange New Worlds
Evermore* jest prawdopodobnie najlepszą opartą na sztuczkach historią w historii *Star Trek: Strange New World*. Choć adaptuje klasyczny trop kosmity wywołującego halucynacje i M’Bengi pośredniczącego w sytuacji – a jego córka ostatecznie ułatwia komunikację – twórcy, Gray i Price, kierują ton z dworów królewskich i księżniczek w stronę znacznie mroczniejszego literackiego uniwersum Edgara Allana Poe.
Poe zasłynął ze swoich makabrycznych i często ponurych krótkich opowiadań, a *Evermore* czerpie w dużej mierze z tego kanonu, włączając odniesienia do „Kruka”, „Serce z opowieści” i „Beczki Amontillado”. Oglądanie załogi *Enterprise* wyobrażonej na nowo jako antagonistów w tych narracjach jest ponurym widowiskiem. W jednym uderzającym przypadku M’Benga jest zszokowany konfrontacją z zarazą przedstawioną w „Masce czerwonej śmierci”. Gray i Price umiejętnie wplatają aluzje do Poego w samodzielnym odcinku.
Jeśli chodzi o Doktora M'Bengę, *Evermore* uchwycił go u szczytu jego możliwości.
Jeśli chodzi o Doktora M'Bengę, *Evermore* uchwycił go u szczytu jego możliwości. M'Benga powstał jako krótka, obiecująca postać w *The Original Series*, która pojawiła się zaledwie w dwóch częściach, zanim *Strange New Worlds* podniósł jego status w serii. W „Evermore” widzom przypomina się, dlaczego M’Benga wyróżnia się jako jeden z najbardziej wyjątkowych oficerów Gwiezdnej Floty. Próbuje uratować zarówno swoich członków załogi, jak i własną córkę. Tak jak „Królestwo Elizejskie” nie stroniło od głębi emocjonalnego poświęcenia M’Bengi, tak *Evermore* w pełni honoruje to dziedzictwo, nie powstrzymując się od tego.
Star Trek: Strange New Worlds* Odcinki ze sztuczkami mogą nie odpowiadać każdemu gustowi, ale *Evermore* zdecydowanie warto obejrzeć
Kapitan Pike jako marionetka w zwiastunie 4. sezonu Star Trek Strange New Worlds
Star Trek: Strange New Worlds* zakończy się po piątym sezonie, oznaczając koniec jednej z najmocniejszych wersji serii. Serial nie tylko odnowił strukturę epizodów, która dobrze sprawdzała się w innych produkcjach *Star Trek*, ale także uwzględnił śmiałe ryzyko twórcze, takie jak numery muzyczne i narracje o tematyce lalek. Chociaż te niekonwencjonalne odcinki nie przypadły do gustu każdemu fanowi, pokazały, że *Star Trek* jest chętny do eksperymentowania ze świeżymi pomysłami. *Evermore* kontynuuje to dziedzictwo, przekształcając klasyczną fabułę w najbardziej fascynujący, oparty na sztuczkach wpis w historii serialu.
Star Trek: Deviations: Evermore można już kupić w wydawnictwie IDW!